Niewidzialny Predator na łące porąbał na kawałki indiańca, aż krew bluzgała strumieniami na 3 metry. Był cały upaprany krwią kiedy gonił uciekającą jak zając Naru. Ta wpadła w sidła żabojadów. Ale gdy Predator oglądał łańcuch od sideł był czyściutki i przezroczysty. Co się stało z krwią? Czyżby Predator wziął po drodze szybki jednosekundowy prysznic? XD
Odpowiedz
anonim130(*.*.78.130) 2026-04-22 01:17:54+26
Pseudo-Indianka Naru, 165 cm i 55 kg żywej wagi, załatwiła predatora, który miał 220 cm i 200 kg.
Predator podniósł nad głowę zabitego niedźwiedzia Grizzly, a osiągają one (stojąc pionowo) wysokość 2,4 metra i wagę 450 kg. Rekordowy Grizzly ważył 680 kg.
Predator podniósł nad głowę takiego niedźwiedzia, a nie dał rady skórzanemu, plecionemu rzemykowi? BullShit!
Odpowiedz
anonim140(*.*.67.140)2026-06-03 22:30:01+11
@anonim27:
"prostrzy"? OMFG! Serio? A nie "tródniejrzy"?
Odpowiedz
Predator nie widział Naru, bo zjadła kwiatki obniżające temperaturę ciała. Litości! Problem w tym, że gdyby temperatura ciała Naru była poniżej 35°C, to laska mialaby już wtedy hipotermię, czyli: - drżenie mięśni, - osłabienie ramion i nóg, - zawroty głowy, - dezorientację, - płytki oddech, - słabe tętno, - uczucie niepokoju, - brak koordynacji ruchów, - senność, - ból z zimna, - brak wrażliwości na bodźce, - skurcze mięśni, - sztywność mięśni, - utratę poczucia czasu, - apatyczne zachowanie, - zaburzenia świadomości, - postępującą utratę świadomości, - pijacki bełkot, - niezborność ruchową, - brak zdolności właściwej oceny sytuacji. A ona jeszcze walczyła! ŁAŁ! Ale kał! XD
Odpowiedz
anonim137(*.*.67.137) 2026-05-16 14:52:57+16
Nazywam się WONSZ, długie mam CIAO. Me SZCZENKI silne, choć głowę mam MAO.
Gdy pora karmienia unoszę SFUJ ŁEP. Rozdziawiam szeroko i ciamkam CHLEP.
Odpowiedz
Dzisiejsza mentalność zbuntowanej nastolatki osadzona w tamtych czasach litości,brakuje tylko smartfonów i galerii handlowej na prerii ,a sam predator wygląda jak niedożywiony podstarzały pijaczyna, Kevin Peter Hall w grobie się przewraca
Odpowiedz
@lukassss333: Jadłeś psychotropy na obiadek?
Odpowiedz
anonim246(*.*.215.246) 2026-07-11 13:22:32+1
Kobiety Komanczów nie były szkolone na wojowników nie przechodziły pełnego szkolenia wojownika. Przechodziły szkolenie jazdy konnej ale z siodłem oraz szkolenie strzelania z łuku potem ze strzelby ale tylko z ziemi nie z konia. Jednak nie przechodziły szkolenia strzelania z łuku z konia, strzelania z łuku z konia i ukrywania się za koniem. Nie przechodziły również szkolenia walki wręcz ani szkolenia walki broniła białą. Zatem to kolejny smrodliwy bąk z USA z tyłka sfeminizowanej poprawności politycznej.
Odpowiedz